Kręgowce


Niektóre zwierzęta w czasie swego życia ulegają niezwykłym przemianom. Wiele gatunków osło­nie to zwierzęta mające workowaty lub becz­kowaty kształt ciała. Na przykład żachwy nie posiadają głowy, a całe ich ciało pokryte jest ga­laretowatą substancją, która przytwierdza dorosłe­go osobnika do stałego podłoża. Ich larwy są jed­nak wolnożyjące, swobodnie pływają w toni morskiej i wyglądem przypominają kijanki - mają głowę i ogon. Ogon wzmocniony jest chrzstnym prętem czyli struną grzbietową. Ta cecha lokuje oslonice w typie strunowców, do którego należy również człowiek.


Kręgosłup


Około 450 min lat temu pojawiły się w wodach mórz pierwsze kręgowce. Anatomicznie przy­pominały współcześnie występujące śluzice - bez-okie, podobne do węgorza zwierzęta, które posia­dają ciągnącą się wzdłuż całego ciała sprężystą strunę grzbietową. Struna grzbietowa funkcjono-nuje u tych zwierząt jak pierwotny kręgosłup. U bardziej „zaawansowanych" ryb struna grzbie­towa jest okryta z zewnątrz kostnymi lub chrzest­nymi pierścieniami. Pierścienie te to kręgi, które połączone ze sobą budują kręgosłup.

Chociaż kręgosłup nie jest tak silny jak szkie­let zewnętrzny stawonogów i nie stanowi on ochrony ciała zwierzęcia, to jednak jako szkielet wewnętrzny sprawdza się znakomicie. Jest on oparciem dla mięśni, nie krępuje ruchów, a ponie­waż kości rosną wraz z pozostałymi tkankami, zwierzę nie musi przechodzić przez kolejne, nie­bezpieczne dla niego okresy linienia.

Płetwy większości gatunków ryb kostnoszkie-letowych są utworzone ze spiczastych promieni, poruszanych przez mięśnie umiejscowione w ścia­nach ciała. W dalekiej przeszłości istniały też ryby trzonopłetwe. Jedynym znanym, współcześnie ży­jącym gatunkiem zaliczanym do ryb trzonopłe-

twych, jest odkryta w 1938 roku Latimeria cha-lumnae. Nazwa ryb trzonopłetwych pochodzi stąd, że ich płetwy były osadzone na krótkich, umię­śnionych trzonkach. Ryby o tak zbudowanych kończynach były prawdopodobnie pierwszymi kręgowcami, które mogły wychodzić z morza na ląd. Pierwsze płazy to zapewne potomkowie ryb trzonopłetwych. Ich płetwy stopniowo przekształ­ciły się w odnóża, a skrzela zamieniły się w płuca. Skóra nie chroniła ich jednak przed wyschnięciem w takim stopniu jak pokrycie ciała stawonogów, stąd aby przeżyć musiały być w ciągłym kontakcie z wodą.

Współczesne płazy stykają się z podobnymi problemami, natomiast gady - kolejna gromada kręgowców- wykształciły grubą skórę pokrytą łuskami, która zabezpiecza przed utratą wody i pozwala żyć na lądzie.